• Biały Orzeł

    Polski Superbohater

Biały Orzeł

 

Pierwsze dwa numery z przygodami Aleksa za nami. W oczekiwaniu na trzeci zeszyt, odpowiadamy czemu Biały Orzeł jest jaki jest a jaki na pewno nie będzie.

W internecie, na forach i w komentarzach, pojawiły się pierwsze opinie, recenzje oraz pytania. Nie brakuje też sugestii i podpowiedzi na temat tego jak nasz superbohater powinien wyglądać, czego mu brakuje a czego ma za dużo. Postaramy się zatem - z przymróżeniem oka - odpowiedzieć na część z nich.

1. Mogliby dać mu pelerynę

Taka możliwość była rozważana. W końcu to dosyć typowy atrybut wielu superbohaterów. Ot, weźmy pierwszych z brzegu, Batmana i Supermana. Jednak jakoś kłóciła nam się z odrzutowymi butami i całym systemem latającym Białego Orła. Oczywiście, to tylko komiks, ale chyba zbyt łatwo Aleks mógłby ją podpalić co zwłaszcza w powietrzu byłoby dla niego mało komfortowe. Natomiast krótsza peleryna, naszym zdaniem odarłaby go z godności. Poza tym dodanie peleryny sprawiłoby, że Biały Orzeł wyglądałby na przesadnie wylansowanego. Za dużo dodatków. Sami wiecie, czasem mniej to więcej.

Biały Orzeł






















2. Mogliby dać mu skrzydła

W końcu to orzeł, prawda? No tak, tylko kiedy przeczytacie trylogię „Pierwszy Lot” okaże się, że skrzydła nie pasują za bardzo do całej historii. Bohater z orlimi skrzydłami z pewnością nie wyglądałby źle, tylko że... to nie jest ta przygoda, którą chcieliśmy opowiedzieć. Tak więc skrzydła zostawiamy albo na później, albo innemu herosowi.

3. Mogliby go nazwać jakoś fajniej, na przykład White Eagle

No dobra. Angielskie nazwy brzmią fajniej, bo po prostu jesteśmy do nich przyzwyczajeni. Wydają się naturalne w komiksach. Ale polski superbohater nie może się nazywać White Eagle, Supersoldier, czy The Polish Knight. Drodzy czytelnicy, naprawdę nie mamy czego się wstydzić. Wierzymy, że jeśli bohater jest wystarczająco charyzmatyczny, zostanie zaakceptowany w naszej lokalnej wersji. 

4. Mogliby dać mu dziób

Tylko właściwie czemu? Mało wygodne i mało twarzowe. O ile Aleks nie miałby walczyć z wielkimi robakami, albo zmutowanymi ziarnami zboża, które zyskały własną świadomość i planują przejąć władzę nad Polską - całkowicie nieprzydatne. No i wyobrażacie sobie scenę pocałunku między bohaterskim Białym Orłem a piękną, młodą damą, której właśnie uratował życie? Dziób w górę czy na bok?

Biały Orzeł

5. Mogliby Rysia zrobić.

Taka sugestia pojawiła się na jednym z forów. Polski Wolverine. Naszym zdaniem - nie, po prostu nie :-) Zostawiamy ten temat innym chętnym.

Biały Orzeł